Twoje pieniądze mają Parkinsona

posiada: Brak komentarzy

Być może przeszło Ci kiedyś przez myśl, że coś z Tobą jest nie tak, skoro pieniądze się Ciebie nie trzymają. Nie lubią Cię? Przecież co jakiś czas zapewniasz im coraz większe towarzystwo, dzięki podwyżkom lub zmianie pracy na lepiej płatną. Jest ich więcej, więc mogłyby się się tak nie rozjeżdżać na wszystkie strony, tylko gromadzić w jednym miejscu. Najlepiej w zaciszu Twojego portfela czy na Twoim przytulnym koncie bankowym. Jeśli jednak jest inaczej, pomogę Ci odkryć przyczynę.

 

Objawy choroby

Przyznasz, że to chore – zarabiasz więcej niż wtedy, gdy zaczynałaś karierę zawodową, a jednak ciągle masz wrażenie, że tych pieniędzy jest zbyt mało. Kiedy zmieniałaś pracę lub dostałaś podwyżkę, a może kiedy zaczęłaś korzystać z programu 500 plus, byłaś pewna,że w końcu złapiesz finansowy oddech i nie będziesz już musiała martwić się, czy starczy Ci do kolejnej wypłaty. Niestety początkowa radość gdzieś prysła, a na jej miejsce znów weszły rozterki związane z pieniędzmi. Jak to możliwe, że przy mniejszych dochodach jakoś dawałaś radę, a teraz historia się powtarza? I czemu po raz kolejny nie zaoszczędziłaś tyle, ile planowałaś?

 

To prawdopodobnie Parkinson…

 

Tylko spokojnie, nie masz postępującego schorzenia mózgu. To Twoje pieniądze zachowują się tak, jak to opisał Parkinson. Cyryl Northcote Parkinson – brytyjski historyk i pisarz, który doradzał w XX wieku rządom Wielkiej Brytanii. Obserwując otaczającą rzeczywistość i ponadczasowe ludzkie zachowania, doszedł do wniosku, że:


Wydatki rosną w tym samym tempie, co dochód, a nawet mają tendencję do jego przekraczania.


Tak, to niestety normalne i ludzkie. Nawet jeśli zarabiasz dużo więcej niż jeszcze parę lat temu, to naturalnie polepszasz swój standard życia, sięgasz po droższe produkty czy częściej korzystasz z usług, na które wcześniej nie było Cię stać. Dość szybko jednak przyzwyczajasz się do nowego stylu życia i nie pamiętasz, że jeszcze niedawno żyłaś na innym poziomie. Wydaje Ci się, że na dużo więcej Cię stać niż poprzednio, a tak naprawdę tylko na trochę więcej….

 

Leczenie

Na szczęście prawidłowość, którą dostrzegł Parkinson, nie musi być śmiertelnym zagrożeniem dla Twoich pieniędzy. Choć natura podpowiada nam, żeby polepszać swój komfort życia i coraz bardziej dogadzać sobie i bliskim, jadąc na fali optymizmu, to w tym momencie powinniśmy użyć … mózgu. To nie on jest dotknięty Parkinsonem, więc będzie mógł jasno stwierdzić, ile konkretnie więcej mamy pieniędzy i na co realnie nas stać. Zapytaj się siebie, na co możesz sobie pozwolić. Prowadząc budżet domowy, będziesz mogła to zobaczyć czarno na białym. Bez tego Twoje pieniądze będą jak gaz – wypełnią wszystkie Twoje wydatki, szybko się ulatniając. Myślę, że nie tego od nich oczekujesz. Prawdopodobnie jak wiele kobiet chciałabyś mieć nad nimi kontrolę, aby dawały Ci poczucie bezpieczeństwa. Chciałabyś, odnosząc się do języka fizyki, żeby to było raczej ciało stałe. Dlatego proponuję Ci najskuteczniejszą terapię, jaka jest obecnie dostępna – mrożenie wydatków.

Nie chodzi o to, żebyś ciągle żyła na niskim poziomie, pomimo coraz lepszej sytuacji materialnej. Ważne jednak, żeby wszystkie kategorie wydatków mieć pod kontrolą, określać ich wysokość i nie przekraczać bez własnej, świadomej zgody. Twoje wydatki mogą wzrosnąć, nie ma w tym niczego złego, ale nie powinny „zabierać” całego dodatkowego dochodu.

 

Recepta

Następnym razem, gdy dostaniesz podwyżkę, premię, lepiej płatną pracę lub innego rodzaju dodatkowe pieniądze, zaoszczędź 50% tej nadwyżki. Dzięki temu nie będziesz miała wymówki, że nie masz z czego oszczędzać i poprawisz swoją sytuację w przyszłości. Jednocześnie pozostałe 50% dodatkowych pieniędzy przeznacz, na co tylko chcesz. I tak co miesiąc 🙂 Jak myślisz, dasz radę?

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się, a otrzymasz maila, gdy pojawi się nowy!

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.