Witam Cię serdecznie na blogu „Bezcenna”

Nazywam się Ania Sadowska. Stworzyłam to miejsce po to, aby pomagać innym kobietom porządkować swoje finanse domowe w oparciu o serce i zdrowy rozsądek. Choć wydaje się, że cyferki są zarezerwowane dla rozumu, to jednak w przypadku własnych pieniędzy włącza się całe spektrum emocji. Trzeba je też wziąć pod uwagę!

Zależy mi również na właściwej edukacji finansowej dzieci, żeby kolejne pokolenie potrafiło doskonale radzić sobie z pieniędzmi. Chcę na moich dzieciach testować różne rozwiązania i proponować Wam sprawdzone metody, łatwe do zastosowania w codziennym życiu. Niestety nie ma co liczyć w tym temacie na szkołę... i nie ma takiej potrzeby. Do dzieci znacznie lepiej i szybciej trafia to, co widzą i słyszą na co dzień od najbliższych - również w kwestii finansów osobistych. Takie jest przynajmniej moje doświadczenie jako mamy 🙂

Zanim jednak zaczniesz uczyć swoje dzieci właściwego posługiwania się pieniędzmi, powinnaś sama dobrze sobie z tym radzić. Bądź dla nich przykładem do naśladowania - to najważniejszy element edukacji finansowej dzieci!

 

Ja i pieniądze

 

Pieniądze w moim życiu narobiły niezłego zamieszania. Pamiętam, że od najmłodszych lat chciałam je zarabiać i pomnażać. Wiecie, że mając kilkanaście lat zarabiałam na młodszym bracie… czytając mu lekturę „W pustyni i w puszczy”? A będąc nastolatką namówiłam rodziców, żeby kupili mi jednostki uczestnictwa w funduszu powierniczym. Co za czasy!

Potem dorosłam, przyszedł czas na etat – i na tym etapie mojego życia dominowało wydawanie. Zwłaszcza, gdy urodziły się dzieci – najpierw Sebastian i Paweł (bliźniacy), a 3 lata później Łucja.

Wydawałam, wydawałam… i postanowiłam zainwestować w swój biznes, oczywiście za pożyczone pieniądze. Szybko poczułam gorycz porażki i widmo utraty płynności finansowej.

Dzięki Bogu (dosłownie) odbiłam się od dna. Zaczęłam szukać wiedzy o finansach domowych i zrozumiałam, ile błędów popełniłam, zupełnie nieświadomie. Poczułam, jak niewłaściwe było moje podejście do pieniędzy. Niecałe 3 lata temu zaczęłam to naprawiać… Teraz nie mam problemu, żeby związać "koniec z końcem", co roku jeżdżę na dwutygodniowe wakacje, mam wyremontowane 4 pokojowe mieszkanie w fajnej łódzkiej dzielnicy. Pozbyłam się wszystkich kredytów w bankach i posiadam oszczędności, które co miesiąc doładowuję kolejną porcją pieniędzy. Jednocześnie staram się widzieć potrzeby innych i nie przechodzić obok nich obojętnie, choć szczerze mówiąc nie jest to łatwe, gdy wokół tyle konsumpcyjnych pokus. Ważne są jednak dla mnie słowa św. Jana Pawła II, które możecie przeczytać na zdjęciu obok 🙂

 

Wierzę, że moje doświadczenie było po coś. Nie tylko po to, żebym sama ocknęła się z finansowego letargu, ale też żebym dzieliła się tą wiedzą z innymi. 

Pracując kilkanaście lat w międzynarodowej korporacji, zdobyłam doświadczenie w działach zakupów, rachunkowości i kontroli wewnętrznej. Najważniejsze, co wyniosłam z dotychczasowej pracy, to kompetencje takie jak kreatywność, myślenie analityczne, umiejętność rozwiązywania problemów i budowania relacji z innymi. Chciałabym je teraz wykorzystać do tego, aby przez artykuły na blogu czy indywidualne konsultacje pomagać innym. Może również Tobie?

 

Dlaczego?

 

Ponieważ jesteś Bezcenna.
To ty masz rządzić pieniędzmi, a nie one Tobą.